Spotkania na krańcach świata Encounters at the End of the World
Herzog
Filmy dokumentalne fabularyzuje (jak np. “Bokassa, echa mrocznego imperium” – przypominają z początku film sensacyjny, “Gesualdo, śmierć na pięć głosów” – kryminał), natomiast realizując fabuły używa technik zarezerwowanych dla filmów dokumentalnych (np. kamera z ręki, montaż). W obu przypadkach przyświeca mu jeden cel: dojście do “ekstatycznej prawdy” zawartej w materiale filmowym, i wywołanie tego stanu emocjonalnego u widzów.
Filmy dokumentalne
Pełnometrażowe

* Spotkania na krańcach świata (Encounters at the End of the World, 2007)
* Odległa błękitna planeta (Wild Blue Yonder, 2005)
* Grizzly Man (2005)
* Biały diament (White Diamond, 2004)
* Koło czasu (Rad der Zeit, 2003)
* Mój najlepszy szatan (Mein liebster Feind – Klaus Kinski, 1999)
* Dzwony z głębi (Glocken aus der Tiefe, 1993)
* Lekcje ciemności (Lektionen in Finsternis, 1992)
* Echa mrocznego imperium (Echos aus einem düstern Reich, 1990)
* Kraina ciszy i ciemności (Land des Schweigens und der Dunkelheit, 1971)
* Fata Morgana (1971)

Szare, zabłocone miasteczko McMurdo na Antarktydzie ze swoimi buldożerami, kontenerami i pudełkowymi domami bardziej niż ośrodek naukowy przypomina ponurą wioskę górniczą. To właśnie z tego miejsca zaczynają się Spotkania na krańcu świata – kolejna filmowa przygoda Wernera Herzoga. Jej początek jest jednak pełen zwątpienia. Industrialno-kosmiczny pejzaż kłóci się z romantyczną wizją Bieguna. Reżyser konfrontuje więc na początek swoje wyobrażenia z rzeczywistością. Przegląda stare materiały filmowe, odkrywa ślady zmagań pionierów mroźnego południa. Próbuje zrozumieć, co pchało ludzi w to miejsce. Coraz uważniej przygląda się też mieszkańcom McMurdo, poznaje ich obyczaje. Z czasem trafia do rozsianych na lodowcu stacji badawczych – prawdziwego celu swojej podróży. Lodowy kontynent działa jak magnes na wszelkiego typu utalentowanych dziwaków, odszczepieńców i nałogowych marzycieli. Zgromadzeniu tu badacze należą do czołówki współczesnej nauki, jednak zdecydowali się uciec od zgiełku cywilizacji i właśnie tutaj robić swoje. Wśród nich znajdzie się też broker giełdowy, który pomyślnie przeszedł kryzys wieku średniego i postanowił zostać kierowcą śniegowego transportera, filozof który przedłożył operowanie koparką nad operacje logiczne a charyzmatyczny potomek królewskiej rodziny Azteków zajmuje się spawaniem rur. Oddalenie od świata wzmaga ekscentryczne rozrywki i zachowania mieszkańców stacji badawczych. Należą do nich koncerty na gitary elektryczne dawane na dachu stacji naukowej i pokazy sprawnego chowania się do torby podróżnej, w wykonaniu podróżniczki, która zjechała połowę świata. O swojej pracy opowiadają z wielką swobodą. Być może tym, co oddziela ich od ich kolegów, pozostawionych na Uniwersytetach i w laboratoriach, nie jest kontynent lecz nieskrępowane doświadczenie wolności?

Nie zamierzam robić kolejnego filmu o pingwinach? – zapowiedział reżyser przed rozpoczęciem zdjęć. Zapewne jednak nikt nie spodziewał się czegoś takiego po autorze ?Białego diamentu?. Wernera Herzoga interesują bowiem przede wszystkim wyjątkowe osobowości, ludzie poszukujący sensu w nieoczywistych przestrzeniach i spełniający się poprzez nietypowe działanie. Rzecz jasna, przekora twórcy sprawia, że nie odmawia on sobie postawienia niewygodnych pytań w trakcie wywiadu z wieloletnim badaczem życia pingwinów. Wprawia on swego rozmówcę z zakłopotanie pytaniami o to na jaką skalę wśród pingwinów występuje homoseksualizm i czy to prawda, że łatwo popadają w depresję. Z rozmów prowadzonych z badaczami ssaków i organizmów jednokomórkowych, fizykami próbującymi zobaczyć neutrina, wyłania się jednak coś więcej niż dająca się obrócić w żart rozmowa. Z fascynacji naukowców wyłania się przecież coś więcej, coś, za czym od lat wędruje sam reżyser – tajemnica, zbliżająca jego i nas, do absolutu. Nieprzypadkowo, patrzący na nurków Herzog odnajduje w głowie porównania religijne: ?Przed zejściem pod wodę są jak mnisi zanurzeni w modlitwie.? Impulsemdo wyprawy na Antarktydę były zdjęcia podwodne Henry?ego Kaisera, którymi zachwycił się Herzog. Ich estetyczna siła i piękno wpłynęły na sposób pokazywania Bieguna przez współpracującego z Herzogiem Petera Zeitlingera. W filmie jest wiele momentów, w których Herzog przekształca tajemnicze podwodne dźwięki i obrazy zebrane na Antarkrydzie w świat jakby z obcej planety. Natura w jego filmie jest niemym i pełnym dostojeństwa uczestnikiem dziwnej ludzkiej krzątaniny. Po latach poświęconych na fabularne i dokumentalne filmowanie niedostępnych społeczności (?Aguirre, gniew boży?, ?Fitzcarraldo?, ?Dzwony z głębin? i wiele innych), ?Spotkania na krańcu świata? jest więc oczywistą konsekwencją twórczej drogi Wernera Herzoga. Antarktyda była też ostatnim kontynentem, na którym jeszcze nie realizował filmu.

Obejrzyj film za darmo